• Wpisów:73
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:56
  • Licznik odwiedzin:24 823 / 2572 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
mój ostatni wpis w PL. następne 2 miesiące wpisy rzadziej i już z Chicago.
walizka spakowana, fryzjer i kosmetyczka zaliczone i już po pożegnaniach.

około 15 do Warszawy, w jutro lot Warszawa -> Helsinki, Helsinki -> Chicago.

wish me luck.
xoxo martii ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
skończyłam planowanie ostatnich dwóch dni w PL.
poniedziałek - 11.40 fryzjer, później zdjęcia do międzynarodowej legitymacji
wtorek - 11.00 kosmetyczka, później z przyjaciółką i ostatni dod.ang.
środa - 9.15 fryzjer i oglądanie PLL po raz ostatni w PL.
później już tylko Warszawa i w czwartek o 9.41 wylot!

miłej niedzieli.
xoxo martii ;*
 

 
zaczęłam pakowanie nietypowo wcześnie jak na mnie. i szczerze mówiąc pomimo największej walizki, nie mam pojęcia jak się zmieszczę. nie lubię ograniczeń dotyczących bagażu w samolocie.

pożegnałam wczoraj moją przyjaciółkę na najbliższe 2 miesiące.
dzisiaj ostatni rodzinny grill, później noc wyprzedaży.

miłej soboty.
xoxo martii ;*

i moje najnowsze uzależnienie. ;p
  • awatar Gość: 6 - też będzie miała takiego synka , haha . xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
wakacje to naprawdę cudowny czas.
czekam już tylko na czwartek i wylot do Chicago!

teraz powoli zaczynam pakowanie i może przy okazji porobię zdjęcia nowych ciuchów. ;p
później pożegnanie przyjaciółki i jak na razie brak dalszych planów. ;d

miłego piątku!
xoxo martii ;*
 

 
zakończenie roku świętowałam wczoraj, co poskutkowało tylko pójściem na oficjalne zakończenie z ogromnym bólem głowy + butelką wody
rok 2010/2011 zakończyłam promocją do klasy maturalnej ze średnią 4.16

dieta poszła się ..., bo po zakończeniu poszłyśmy do domu przyjaciółki oglądać PLL z butelką wina, a później obiad we włoskiej restauracji.

tylko tydzień!!!
 

 


ten obrazek mnie dzisiaj określa. do 3 nad ranem robiłam dodatkowy angielski, na który zresztą na 5 min idę.
nie mogę uwierzyć, że do wyjazdu na kurs do Chicago zostały tylko marne 2 tygodnie. czas leci czasami za szybko.
w każdym razie lecę na ang., a później kompletować listę MUST HAVE na wyprzedażach!


miłej niedzieli
xoxo martii ;*
 

 
skończyłam z nauką w tym roku szkolnym
II liceum zostanie zakończona ze średnią 4,16 co jest dla mnie wybitnie satysfakcjonujące.

wykończyłam się w ciągu tych 3tyg poprawiania, zaliczania i pisania. ale teraz już wolne, więc mogę szykować się na wyjazd do Chicago za 2tyg.!
lista MUST HAVE została skompletowana prawie do końca.
w najbliższym czasie wszystko pokażę. ;p

zmykam na piwo ze znajomymi a wam miłego wieczoru.
xoxo martii ;*
  • awatar Notatall: 6- piłam to, wcale nie ma szału ;) Średnia 4,16 to bardzo dobra średnia, przynajmniej w moim liceum. Też mam 4,25 i sama się sobie dziwię xd
  • awatar LOOKBOOKY: szpilki <3 loove it ! iii zapraszam do siebie w wolnej chwili nowe posty z duza iloscia zdjec :) plus jesli Ci sie spodoba to do obserwowanych :) ale to tylko jesli chcesz buziaki ^^
  • awatar .Charlotte.: świetna średnia!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
końcówka roku szkolnego wykańcza bardziej niż cały rok szkolny. ;p
w tym tygodniu została mi tylko biologia w piątek, a w poniedziałek matematyka i francuski i to będzie już koniec.

w sobotę mam zamiar w końcu zgarnąć się z przyjaciółką do Poznania coby wydać pieniądze w Dnia Dziecka.

xoxo martii ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
dzisiejsza pogoda nie zachęca do niczego.
o 11 miałam dodatkowy angielski z ogromnym sprawdzianami ze słownictwa a teraz męczę się nad pracami domowymi na poniedziałek.

za godzinę będę miała wszystko gdzieś i idę z koleżanką na rolki.
i jestem przeszczęśliwa bo znalazłam w końcu sukienkę maxi, która jest na mnie dobra (dział dziecięcy H&M), i koturny z moim rozmiarze.

aktywnej soboty.
xoxo matrii ;*
 

 
kolejny nudny piątek. nie mam na nic, ale to na nic ochoty. nie wiem czy to pogoda, ciśnienie etc. ale mogłabym pójść spać w każdej chwili.
na szczęście mogłam sobie zrobić kolejny wolny od szkoły dzień.

zaczęłam też w końcu ćwiczenia.
w końcu do wyjazdu został tylko miesiąc.
-2dzień a6w
-100 brzuszków półpełnych
-75 brzuszków pełnych
-5 min rowerek
-2x10 nożyce
-50 pompek oparta o parapet ;p
-20 pompek normalnych
+10 min joga
+10 min ab workouts (aplikacja na iPhona)
 

 
lubię poniedziałki bez szkoły.
wróciłam właśnie z rolek. pogoda jest przepiękna! słońce 23 stopnie i lekki wiaterek.
zaraz zabieram się a obiad i jadę do rodziny.

i trzymajcie za mnie kciuki na ostatnim spr. z historii

miłego mimo wszystko poniedziałku.
xoxo martii ;*
 

 
zostało już się tylko pozbierać.
ogarnąć i żyć dalej.

zaraz szkoła, później dom. a do wylotu do USA niecały miesiąc.
trzeba się wziąć do końca za siebie.

wczoraj byłam Piratach z Karaibów: Na nieznanych wodach. Johnny Depp jak zwykle przecudowny, na film mogłabym iść tylko patrzeć na jago słynny krok. ;p
moje ostatnie zakupy pokażę w następnym wpisie, a teraz

miłego dnia.
xoxo martii ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
*żegnaj* we will all miss you...
 

 
pinger naprawdę uzależnia. nic się nie poukładało tak jakbym chciała. szczerze mówiąc jest już tylko gorzej. i czekam ze strachem na następny telefon.
nie doceniłam spokojnych dni i weekendów bez pełnego smutku i strachu oczekiwania.

no ale żyjemy dalej. świat się nie zatrzyma, rok szkolny nagle nie zakończy.
więc chyba wracam.

z nadzieją na dobre wiadomości.
xoxo matrii. ;*
 

 
mam wrażenie, że rozpadł się mój świat. nigdy nie byłam na to gotowa i nigdy nie będę.

nie wiem kiedy wrócę. mam nadzieję, że niedługo się jakoś pozbieram.
 

 
jestem wykończona jak mało kiedy.
od 8 rano do 14 siedziałam na konkursie tanecznym. Otarłyśmy się o jedno miejsce od zakwalifikowania do powiatu.
później tylko fenicja z dziewczynami i wróciłam do domu, gdzie nie ruszyłam się sprzed laptopa ;p

teraz kończę jeść pizzę z rodzicami oglądając 'Piratów z Karaibów'.
lubię takie rzadkie, rodzinne wieczory.

miłej końcówki wieczoru.
xoxo martii. ;*
  • awatar Gość: słodkie;*
  • awatar Pauline Eva: Świetne zdjęcia... Mmmniamm... aż zrobiłam się głodna...
  • awatar Gość: świetne foty ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
dzisiejszy piątek wcale nie ma piątkowej atmosfery. ;d po całym wolnym tygodniu nie robi mi żadnej równicy jaki jest dzień tygodnia.
oznacza to tylko, że moja długa majówka się kończy :<
więc po robieniu projektu na WOK, i trzech godzinach treningu idę skończyć ostatnie wolne przed WAKACJAMI!

miłego piątku.
xoxo martii ;*
 

 
naprawdę nie lubię takiej pogody. nie mówię, że jest strasznie zimno, ale na wycieczkę do Poznania związaną nie tylko z siedzeniem z Starym Browarze i tak jest za zimno.

więc zamiast tego kończę sprzątać w domu i lecę na kawę z przyjaciółką a przy okazji rozejrzę się po sklepach.
jeszcze 2 dni wolnego! <3

(naprawdę się cieszę, że za rok też MUSZĘ pisać maturę z matematyki. myślę, że zawalę ją w pięknym stylu...)

miłego dnia.
xoxo martii. ;*
 

 
justyna92.pinger.pl/
 

 
W takich momentach cieszę się jak cholera, że nie mam w tym roku matury, a jestem w liceum i mam WOOOLNE!
oglądam nowe odcinki Gossip Girl i Hellcats, zaraz lecę na trening a później opijać imieniny przyjaciółki. ;p

miałam jechać jutro do Poznania ale śnieg w maju niemiło mnie zaskoczył i chyba z planu wyjazdu nici.

miłego dnia i zdania matury!
xoxo martii ;*

(ZNACIE JAKIEŚ CIEKAWE BLOGI NA *TUMBLR.COM* ?!)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*"For I remember it is Easter morn,
And life and love and peace are all new born."*
~Alice Freeman Palmer

HAPPY EASTER!
  • awatar Gość: Nawzajem ;)
  • awatar venecja: (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´) W E S O Ł E G O A L L E L U J A (`*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)
  • awatar PrettyAlex: 4 zdjęcie - prześliczne!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
wstałam o nieludzkiej godzinie, i już nie mogę się doczekać stania w kolejce do spowiedzi nie wiem jak długo w tak piękną pogodę.

w międzyczasie zauważyłam, że nie mam w domu jogurtu, więc jeżeli chcę zjeść moje ulubione śniadanie muszę się przejść do sklepu.

na szczęście pogoda jest nadal przepiękna, 20 stopni i słoneczko!
nie mogę się doczekać spaceru z koleżanką i pysznymi lodami <3

a później tylko angielski i świąteczne porządki...

miłego słonecznego dnia
xoxo martii ;*
  • awatar PrettyAlex: Spalisz wszystko podczas przygotowań i biegania :D Zresztą podczas świąt diety nie są wskazane. ;) Wzajemnie :*
  • awatar Impeccable: racja pogoda cudna, aż nie wiem jak najlepiej wykorzystać dzisiejszy dzień. : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›